Stałam w oknie obserwując zza firanki jak samochody EXO odjeżdżają. Westchnęłam cicho i pomachałam Jonginowi, który jako ostatni wsiadł do wozu. Odwróciłam się od okna i oparłam się o ścianę, próbując opanować swoje szybko bijące serce, bo Kai posłał mi buziaka w powietrzu. Zacisnęłam dłonie na koszulce dopiero po chwili uświadamiając sobie, że T-shirt należał do bruneta. Zarumieniłam się i uśmiechnęłam, po czym ostatni raz pomachałam wyjeżdżającym EXO. Po chwili poszłam do kuchni, oparłam się o blat i wzięłam do ręki kubek z gorącym kakao. Kibum spojrzał na mnie spod grzywki i westchnął bawiąc się swoimi palcami.
- To jego koszulka, prawda? - spytał, a ja zarumieniłam się i kiwnęłam głową - Eh, Yumiko, naprawdę go kochasz? - jego pytanie wmurowało mnie w podłogę - Nie odpowiadaj, rozumiem, choć boli mnie to, że to jednak nie jestem ja.... szczęścia Yumiko - dodał po chwili a ja nie wiedziałam co robić.
Key już chciał odejść, kiedy złapałam go za rękaw bluzy.
- Kibum, jesteś dla mnie jak brat i zawsze będę cię kochać... - szepnęłam i puściłam go, po czym usiadłam na krześle czekając aż reszta przyjdzie by mi towarzyszyć.
- Unni! - zawołała Amy, a ja posłałam jej uśmiech.
Zatopiłam usta w kakao i upiłam kilka łyków.
- Jak się spało Amy? - zapytałam, gdy dziewczyna usiadła naprzeciw mnie biorąc do rąk kanapkę zrobioną przez Key.
- Wspaniale! - odpowiedziała, a ja zaśmiałam się cicho.
Do kuchni nagle weszli Minho i Jonghyun ciągnąc za sobą śpiącego Taemina. Usadowili się obok nas i zaczęli wyjadać kolejne porcje śniadania z talerza, co poskutkowało tym, że dla biednego Jinkiego nic już nie zostało. Sam zainteresowany zszedł 20 minut później, gdzie my siedzieliśmy już w salonie i wybieraliśmy filmy na dzisiajszy wieczór. Onew po krótce do nas dołączył wybierając pierwszy lepszy film z brzegu.
- Dobra dzieci, sio na plażę! - zarządził lider, a my zerwaliśmy się z kanapy i poszliśmy do swoich pokoi by się przyszykować.
Ściągając koszulkę Jongina, wdychałam zapach jego perfum i gdyby nie pukanie do drzwi, zapewne robiłabym to dalej. Szybko założyłam ją z powrotem i poszłam otworzyć drzwi, jak się okazało, Amy.
- Unni, gotowa? - spytała, a ja pokręciłam głową - A jak ci powiem, że Jongin czeka na dole to się ruszysz wreszcie?
Zaśmiałam się. Przecież jego tam nie było, bo pojechał dzisiaj razem z resztą EXO. Wzięłam bikini do ręki, minęłam Hye Jae i poszłam do łazienki, aby się przebrać. Spięłam włosy w kok i ponownie założyłam koszulkę Jongina po czym wyszłam i udałam się na dół. Bardzo się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam visuala EXO-K stojącego przy schodach z uśmiechem patrzącego teraz na mnie.
- J-Jongin? - jęknęłam i podeszłam do niego bliżej - Co ty tu robisz?
- Nie ciszysz się, że zostaję? - zapytał ze smutkiem na twarzy.
- Cieszę! Tyle, że nie bardzo wszystko rozumiem...
- Tu nie ma nic do rozumienia. Po prostu zostaję... chyba mogę, prawda?
- T-tak, oczywiście.
Kai uśmiechnął się i odgarniając mi grzywkę z czoła pocałował je.
- Widzę, że lubisz moją koszulkę - zaśmiał się, a ja odwróciłam wzrok.
- Zapomniałam ci wczoraj oddać... - mruknęłam - P-poczekaj, pójdę na górę się przebrać i ci ją oddam - dodałam, ale visual złapał mnie za rękę i przyciągnął do siebie.
- Weź ją sobie. Na tobie wygląda lepiej niż na mnie - szepnął i zbliżył swoją twarz ku mojej.
- Ehem - odchrząknął Onew - Pro.. mówiłem, że macie iść na zewnątrz, czyż nie?
- N-no tak... już idziemy - wystawiłam mu język i pociągnęłam Jongina za rękę.
Chłopak uśmiechnął się i zaciągnął mnie na tył domu, po czym przystawił mnie do ściany i wkładając ręce pod moją koszulkę zbliżył się.
Spojrzałam prosto w jego ciemne oczy zarzucając mu ręce za szyję. Przyciągnęłam go do siebie jeszcze bliżej i wpiłam się w jego miękkie wargi, zamykając oczy by oddać się pieszczocie. Jongin przejechał swoimi ciepłymi dłońmi po moim brzuchu, przez co przeszły mnie dreszcze. Przygryzłam delikatnie jego wargę i uśmiechnęłam się, gdy Kai zjechał pocałunkami na moją szyję. Sama zagryzłam dolną wargę przejeżdżając dłońmi po jego plecach.
- Jongin - powiedziałam cicho, gdy złapał mnie pod udami podciągając moje ciało do góry.
- Yumiko.. chcę cię... - szepnął mi do ucha i oblizał usta.
Spojrzałam prosto w jego ciemnoczekoladowe oczy i pocałowałam go namiętnie, wsuwając swoje dłonie pod jego koszulkę. Zaczęłam mu ją ściągać, a kiedy T-shirt wylądował na podłodze uśmiechnęłam się.
Nagle ktoś zapukał do drzwi. Wystraszyłam się i odskoczyłam od Jongina rumienią się.
- Em, przepraszam, chyba przyszedłem w nieodpowiedniej porze... - powiedział nagle Onew wchodząc do pokoju.
- N-nie szkodzi.. j-ja już.. już sobie pójdę.. - szepnęłam i ulotniłam się z pokoju.
Usłyszałam tylko śmiech Jinkiego i jego słowa "no to żeś się chłopie napalił" do Jongina.
Zarumieniłam się i chichocząc pod nosem poszłam na zewnątrz. Po chwili dołączył do mnie lekko zszokowany Kai.
- Co jest? - zapytałam obejmując go w pasie.
- N-nic.
- Oppa?
- Nie, naprawdę nic takiego, Yumiko - powiedział pewniej z uśmiechem na twarzy.
Wzruszyłam ramionami i ruszyłam w stronę Amy i Minho, którzy obściskiwali się na pomoście.
- Unni - wyszczerzyła się Hye Jae - Czemu jesteś taka czerwona?
- T-to? Aaaa.... - szybko ukryłam twarz w dłoniach - N-nic .. n-nie ważne...
Amy zaśmiała się i nachyliła nade mną.
- Znam dobre miejsce gdzie możecie to zrobić - szepnęła mi wprost do ucha, a ja poczerwieniałam jeszcze bardziej.
- A-Amy! - jęknęłam.
Dziewczyna zaniosła się śmiechem i odeszła ode mnie.
- Co jest? - zapytał Taemin zarzucając mi od tyłu ręce na ramiona.
- Nic...
- Jinki hyung mówił, że...
- NIC! - urwałam szybko, a Minnie uśmiechnął się.
- Dobrze, już nic nie mówię.
Przewróciłam oczami i ruszyłam wzdłuż plaży.
Miły wiaterek rozwiewał mi włosy, a ja uśmiechałam się do siebie i poszłam jeszcze kilka metrów dalej, i usiadłam na piasku zamykając oczy.
Kilkanaście minut potem poczułam na ramieniu czyjeś wargi. Otworzyłam oczy i ujrzałam...
- Jonghyun! - krzyknęłam z przerażenia i odsunęłam się od niego - Co ty do cholery robisz?!
- Lubię cię denerwować - wymruczał i wybuchnął śmiechem, a ja walnęłam go w głowę.
- Spadaj - wrknęłam i wstałam, a on złapał mnie za nogę - Spadaj!
- Yumi ~
- Czego? Powiedziałam ci, żebyś mnie zostawił.
- Dobra, dobra.... - mruknął i mnie puścił - Ale wiesz, że cię kocham?
- Znam ten ton. Czego chcesz?
- Na razie nic.... po prostu mi jutro ładnie podziękujesz, zgoda? - wyszczerzył się Dinozaur i położył na piasku.
Wróciłam się do domku i usiadłam na kanapie. Zbliżał się wieczór i Jinki wszystko szykował.
- Może byś pomogła? - zapytał z uśmiechem.
- I czego się szczerzysz? - warknęłam.
- Oj, no przepraszam, że wam przeszkodziłem...
- Zamknij się już.
- W-wybacz mi, Yumi....
Wzruszyłam ramionami i rozłożyłam się bardziej. Po chwili dołączyli do mnie Amy, Minho, Jonghyun, Taemin i Kai. Onew zgasił światło i włączył film.
Nie miałam ochoty, ani siły, żeby się z nimi zabawiać. Zamknęłam oczy i po dłuższej chwili zasnęłam.
KIEKIEKIE. LUBIEM. MOMENT NA ŚCIANIE. POWRÓT JONGINA. LUBIEM XD
OdpowiedzUsuńaaaa<33 wiecej takich scen z kaiem i yumiko *.* myslalam ze juz koniec a tu jeszcze, no ciekawi mnie co dalej wymyslisz wiec pisz wiecej fighting <3
OdpowiedzUsuńMyślę, że 31 rozdziałem się nie rozczarujesz.. mimo, że nie jest do końca mój... potrzebowałam przy nim pomocy i tak jakoś wyszło ^^"
UsuńOj będzie będzie dużo scen YuKai XD ♥♥♥♥
Usuńaaa to juz sie nie moge doczekac nowego rozdzialu *.*
UsuńChociaż całkowicie jestem za Kai'em to i tak wiem (z licznych dram) że zawsze dziewczyny wybierają tych głupków zamiast tych opiekuńczych XD Trudno..
OdpowiedzUsuńPowiem tak: nie oglądam dram to nie wiem xD keke.
OdpowiedzUsuńMoże zaczęłam jakieś.. dwie lub trzy, ale nie skończyłam. Brak mi czasu :c
Poza tym no... tak jakoś to wszystko wyszło.. nie planowałam tego Oo
I mimo wszystko mam nadzieję, że się podoba... ;;;;;